Obcy w Łomży i Suwałkach, czyli o krótkoterminowym wypożyczaniu aut

  • Czerwiec 7, 2016
  • Blog
krótkoterminowy wynajem auta przez małżeństwo

Dwa największe – po Białymstoku – miasta w województwie podlaskim: Suwałki i Łomża. To często cel podróży Klientów naszej wypożyczali samochodów. A po drodze są… Augustów, Ostrołęka, Grajewo czy Sokółka. Wynajęty samochód o reprezentacyjnych cechach przydaje się w czasie delegacji w tamtych okolicach i krótkich wyjazdów biznesowych. Dziś opowiemy o tym, jak poruszać się w tych miastach.

Parkowanie na biegunie – uwagi dla użytkowników aut z wypożyczalni

zaparkowane samochody na parkingu W Suwałkach za parkowanie w ścisłym centrum trzeba płacić. Jak wszędzie – miał to być sposób na odkorkowanie centrum. Okazał się skuteczny, teraz na brak miejsc parkingowych nie można narzekać. A opłaty samorząd pobiera od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00-18.00. Opłata minimalna za trzydzieści minut postoju wynosi 50 groszy, za godzinę płaci się złotówkę. Im dłużej – tym drożej, bo już za trzy godziny postoju zapłacimy 3,60 zł. W weekendy natomiast parkowanie jest bezpłatne. Zupełnie inaczej niż w Augustowie, gdzie w soboty… trzeba płacić. Kurort chce zarabiać przy okazji na turystach, dlatego parkowanie w sezonie jest dwa razy droższe niż w Suwałkach. Od początku czerwca do końca września godzina postoju na parkingu w centrum miasta kosztuje dwa złote. Poza sezonem – złotówkę. I to stało się powodem sporu władz miasta z prokuraturą rejonową. Śledczy domagają się całkowitego zniesienia opłat w weekendy, a sprawa pojawiła się już na wokandzie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Niższe instancje odrzuciły argumenty prokuratury, która uważa że opłaty powinny być pobierane jedynie w dni robocze. A sobota – w ocenie prokuratorów – dniem roboczym nie jest.

Łomża dla kierowców wypożyczonych samochodów

seat leon 1.2 z wypożyczalni aut na parkinguA dokładniej – poszerzenie strefy płatnego parkowania w mieście o osiemdziesiąt nowych miejsc postojowych. Takie są plany samorządu. Władze miasta zamierzają także na stałe w sezonie letnim znieść opłaty za parkowanie na terenie Starego Rynku. To rozwiązanie sprawdziło się w tym roku – ożywiło ruch w tej części miasta.

Będą też inne zmiany. Najważniejsza to wprowadzenie różnych stawek opłat za parkowanie – od maja do października mają one być tej samej wysokości, co dotychczas. To jest 1,50 zł za pierwszą godzinę postoju, a za każdą kolejną stawka rośnie o dziesięć groszy. Za to zimą będzie taniej. Złotówka na pierwszą godzinę postoju, za kolejne o dwadzieścia groszy więcej. Zmiany mają wejść w życie po nowym roku. Nie zmienią się dni pobierania opłat – od poniedziałku do piątku.

I to koniec listy miast z województwa podlaskiego, w których trzeba płacić za parkowanie. W pozostałych, nieco większych miejscowościach, trzeba liczyć się z pełnymi parkingami w centrum miasta. Ale nie jest tam na tyle ciasno, by wprowadzać strefy płatnego parkowania. Jeśli przyjeżdżacie do Białegostoku okazjonalnie i nie chlalibyście marnować czasu, możecie wypożyczyć auto i pozwiedzać. Nie musicie wiedzieć, jakie zwyczaje dotyczące uczestniczenia w ruchu drogowym czy parkowania tu obowiązują – poznacie je w kolejnych częściach poradnika poruszania się po Podlasiu, który dla Waszej wygody opracowali pracownicy naszej wypożyczalni.

Back to top