Obcy na granicy, czyli ruszamy na Wschód autem z wypożyczalni

Jeśli jesteśmy w Białymstoku służbowo lub w odwiedzinach u rodziny czy znajomych możemy pokusić się o zwiedzanie bliższych i dalszych okolic, także tych zagranicznych. Tu mamy do wyboru aż trzy kierunki, trzy granice północno-wschodniej Polski – z Rosją (Obwód Kaliningradzki), Litwą i Białorusią. Każda rządzi się swoimi prawami, za każdą kryje się region wart polecenia na nie tylko wakacyjny odpoczynek. Jakie są zasady przekraczania wschodnich granic? Tego dowiecie się z 3 części naszego cyklu poradnikowego.

Ale od początku – by wyjechać wypożyczonym samochodem za granice Polski – trzeba zgłosić swój zamiar firmie wypożyczającej auto. Najbliżej z Białegostoku jest na Białoruś i właśnie tam zaczniemy naszą podróż poza granicami kraju.

Nieodkryty wschód zza okien wypożyczonego auta – Białoruś

rodzina wyjeżdżająca na wakacje samochodem osobowym wypożyczonym z wypożyczalni autTu podstawą przekroczenia granicy jest wiza – można ją wyrobić w konsulatach w Białymstoku, Białej Podlaskiej, Warszawie i Gdańsku. Wniosku o wizę nie trzeba składać osobiście. Potrzebny będzie też aktualny paszport, na podstawie którego wydawane są wizy. Na krótki pobyt powinna wystarczyć miesięczna wiza turystyczna. Pięć dni – tyle trwa oczekiwanie na wydanie wizy. Można je przyśpieszyć „specjalną opłatą”. Koszt wizy to 25 euro. Ale… jej wyrobienie nie polega jedynie na wniesieniu opłaty i złożeniu odpowiedniego papieru w urzędzie. We wniosku o wydanie wizy trzeba bowiem wskazać cel naszej podróży, adresy noclegów (potwierdzenie rezerwacji w hotelu lub zaproszenie od obywatela Białorusi) i informacje o wcześniejszych pobytach.

Kolejny krok – obowiązkowy – to wykupienie ubezpieczenia medycznego (ok. 40 zł za tydzień pobytu). Dodatkowo, przy przekraczaniu granicy samochodem, potrzebna jest Zielona Karta. A granicę przekraczać można w Kuźnicy, Bobrownikach, Terespolu, Połowcach i Sławtyczach. Jeżeli Twój pobyt będzie krótszy, niż miesiąc, musisz mieć przy sobie 15 USD na każdy dzień pobytu. Musisz też zameldować się w miejscu pobytu, a potwierdzenie tego znajdzie się na karcie migracyjnej – którą wypełniasz na przejściu granicznym.

Ostatni etap to oczekiwanie na granicy – z tym bywa różnie. O ile po polskiej stronie okazujemy jedynie dokumenty, o tyle… białoruskie procedury są już bardziej zbiurokratyzowane. Wypełnić musimy deklarację celną, wspomnianą wcześniej kartę migracyjną i… poczekać w kolejce do celnika (najczęściej tylko po pieczątkę) Czekamy… A kiedy się już doczekamy, z opieczętowanym kwitem wracamy do pograniczników i wreszcie przekraczamy granicę. Po trzech dniach pobytu w Twojej karcie migracyjnej powinien znaleźć się stempel meldunkowy z najbliższej komendy milicji. I właśnie tę kartę zwracasz na granicy w czasie powrotu. Brak w niej potwierdzenia meldunku – w najlepszym wypadku – może skończyć się karą.

Wypożyczonym samochodem na Litwę

Na granicy w Budzisku lub Ogrodnikach odczujemy… brak granic. Tak jest od 2006 roku, kiedy Polska i Litwa weszły do strefy Schengen. Do przekraczania tej granicy uprawnia nas jedynie dowód osobisty. Jedynie samochody przewożące powyżej 8 osób muszą wykupić na stacjach benzynowych winietę i przykleić na szybę, w widocznym miejscu. A że Litwa słynie z dobrych trunków, od razu pojawia się pytanie: ile możemy przewieźć? Dopuszczalne w unijnych dyrektywach limity towarów akcyzowych to m.in.: 800 sztuk papierosów, 110 litrów piwa, 90 litrów wina czy 10 litrów spirytusu.

Autem z wypożyczalni na wypad do Rosji

Najbliżej nam do Obwodu Kaliningradzkiego. I choć biurokracji jest niemniej niż przy przekraczaniu przejścia z Białorusią – naprawdę warto. A zachęcić może choćby wiekowy Kaliningrad – niegdyś Królewiec, Königsberg – wiekowe, hanzeatyckie miasto z jego malowniczymi zabytkami i historią. No i w sezonie turystów tu jak na lekarstwo. By przekroczyć granicę polsko-rosyjską niezbędna jest wiza. Ta podstawowa, turystyczna na 30 dni pobytu, kosztuje 35 euro. Wizy wydawane są w konsulatach w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Gdańsku – dokumenty o ich wydanie trzeba składać osobiście lub przez osoby mające nasze upoważnienie.

zwiedzanie moskwy wypożyczonym autemDo uzyskania wizy niezbędne jest także ubezpieczenie zdrowotne, które pokryje koszt leczenia w rosyjskich placówkach zdrowia i transport pacjenta do kraju. Innym dodatkowym dokumentem jest ubezpieczenie samochodu. Ważna informacja – Rosja nie uznaje Zielonej Karty. Potrzebne jest inne ubezpieczenie, zwykle dostępne na granicy. Na terytorium Federacji Rosyjskiej istnieje obowiązek meldunkowy. A to znaczy, że administracja hotelu, w którym się zatrzymujemy, w ciągu doby powiadomi Federalną Służbę Migracyjną o naszym pobycie. Przekraczanie granicy oznaczać może załatwienie mnóstwa formalności – ale… podróżowanie na wschód może być niesamowitą przygodą. Przygodą dostępną dla każdego – a przeszkodą nie powinien być brak samochodu, bo… są takie miejsca, jak nasza wypożyczalnia aut, które zapewniają bezpieczną i udaną podróż oraz nieograniczone możliwości zwiedzania okolic dla tych, którzy przyjechali na chwilę, a chcieliby zobaczyć niezwykłe rzeczy.

Back to top